Nowe granice podatkowe
Rząd wprowadza progresywny podatek od przychodów klubowych. Wielu liderów mówi: „To wyzwanie”. Mały podatek przy 300 tys. złotych? Głęboka przepaść. Firmy muszą się liczyć z wyższymi kosztami, a to od razu dotyka budżetu na zawodników.
Reforma transferowa
Transfery będą wymagały zgłoszenia w 48 godzinach, a nie w 72. Każda sekunda liczy się teraz podwójnie. Klubowi nie wolno już “przywołać” gracza po terminie – karne odsetki będą rosły w tempie ekspresowych odsetek.
Limit wynagrodień
Nowy limit płacowy – 15 % przychodów – ma przynieść równowagę. To nie jest pomysł na zgarnięcie. To nakaz wyważenia finansów, więc każdy trener zamyka oczy na niepotrzebne premie.
Stawki opłat licencyjnych
Stawka opłaty licencyjnej wzrośnie o 12 %. To nie jest drobny detal. Dla małych klubów to jak podniesienie stawki o półtora procenta przy każdym meczu – w sumie gigantyczny wydatek.
Regulacje dotyczące infrastruktury
Nowy standard boisk: sztuczne murawy muszą spełniać wytrzymałość na 200 tys. kroków rocznie. Szarość? Nie. To wymóg, który wymusi modernizację stadionów. Klub, który nie wdroży, zostanie ukarany spadkiem punktów.
Ochrona praw zawodników
Umowy będą musiały zawierać klauzule antywypalania. Pracownicy HR już przygotowują szablony. Każdy odwrót od tego schematu to ryzyko pozwu i odszkodowania.
Ustawodawstwo antydopingowe
Nowy próg dopingu: 0,2 ng/ml zamiast 0,5. To drastyczna zmiana. Laboratoria będą zaliczać nawet najmniejsze odchylenia. Dlatego testy w praktyce będą częstsze i bardziej kosztowne.
Link do źródła
Więcej szczegółów znajdziesz na plmspilkanozna2026.com.
Co robić teraz?
Przejrzyj budżet, wyznacz priorytety i wynegocjuj warunki z dostawcą usług. Zanim cokolwiek zmieni się, przygotuj plan awaryjny – bo regulacje nie czekają.
